76 lat od pierwszego rejsu SS Sołdek. Początek nowoczesnego polskiego przemysłu stoczniowego

26 października 1949 roku w historii polskiej gospodarki morskiej rozpoczął się nowy rozdział. Tego dnia w swój pierwszy rejs handlowy ze Szczecina do belgijskiej Gandawy wyruszył SS „Sołdek”, zabierając na pokład 2200 ton węgla. Był to pierwszy pełnomorski statek zbudowany w Polsce po II wojnie światowej, a jego podróż stała się symbolem narodzin nowoczesnego polskiego przemysłu stoczniowego.

historia pomorze pomorze zachodnie przemysł stoczniowy trójmiasto wiadomości

26 october 2025   |   15:38   |   Źródło: Gazeta Morska   |   Opracował: Kamil Kusier   |   Drukuj

fot. Romuald Gałęcki / pixabay

fot. Romuald Gałęcki / pixabay

Od trasowania po wodowanie – narodziny statku

Historia „Sołdka” rozpoczęła się 15 września 1947 roku, kiedy w Stoczni Gdańskiej rozpoczęto trasowanie jego konstrukcji. Niespełna siedem miesięcy później, 3 kwietnia 1948 roku, odbyła się uroczystość położenia stępki. Pierwszy nit wbił wówczas minister żeglugi Adam Rapacki, a pierwsze blachy poświęcił kapucyn z kościoła św. Jakuba w Gdańsku 6 listopada 1948 roku nastąpiło wodowanie statku. Matką chrzestną została Helena Sołdkowa, żona trasera Stanisława Sołdka – człowieka, którego imię jednostka miała dumnie nosić.

Próby, odbiór i przekazanie do służby Sołdka

Po zakończeniu prac wyposażeniowych „Sołdek” wyruszył 24 września 1949 roku o godzinie 9.55 w pierwszy rejs próbny. Jednostkę wyprowadził z portu pilot morski kapitan Laskowski, przy pomocy holowników „Atlas” (na dziobie) i „Cyklop” (na rufie).

Po pomyślnych testach i próbach morskich 21 października 1949 roku statek został oficjalnie przekazany do eksploatacji armatorowi – Polskiej Żegludze Morskiej.

Pierwszy rejs handlowy – Polska na morskich szlakach

Pięć dni później, 26 października 1949 roku, „Sołdek” rozpoczął swój pierwszy rejs handlowy, który trwał do 30 października. Trasa prowadziła ze Szczecina do belgijskiej Gandawy, a ładunek stanowiło 2200 ton węgla – symboliczny towar, którym Polska dzieliła się z Europą Zachodnią, a zarazem główny produkt eksportowy tamtego czasu.

Powrót statku do kraju z ładunkiem rudy żelaza miał wymiar nie tylko gospodarczy, lecz także symboliczny – był dowodem, że Polska znów uczestniczy w międzynarodowej wymianie morskiej.

Imię z dumą noszone

„Sołdek” został nazwany na cześć Stanisława Sołdka, trasera ze Stoczni Gdańskiej i przodownika pracy. Był to pierwszy przypadek w historii, gdy statek otrzymał imię robotnika – zwykłego człowieka, który swoją postawą uosabiał odrodzenie kraju i etos powojennej pracy.

Dla ówczesnych stoczniowców był to sygnał, że ich wysiłek ma znaczenie i że to oni są budowniczymi nowej Polski nad Bałtykiem.

Prototyp nowej epoki

„Sołdek” był prototypem serii B30 – pierwszej serii rudowęglowców budowanych w polskich stoczniach.

Na jego konstrukcji i doświadczeniach zebranych przy budowie oparto dalszy rozwój technologii stoczniowej w Gdańsku, Gdyni i Szczecinie. To właśnie od „Sołdka” rozpoczęła się era polskiej szkoły stoczniowej, która w kolejnych dekadach rozsławiła biało-czerwoną banderę na morzach całego świata.

Od rudowęglowca do statku-muzeum

Przez ponad trzydzieści lat służby „Sołdek” odbył 1479 rejsów i przewiózł ponad 3,5 miliona ton ładunku.
Zakończył eksploatację w 1981 roku, ale dzięki staraniom środowisk morskich i muzealników nie został zezłomowany.

Od 1985 roku pełni nową rolę – jako statek-muzeum Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku, zacumowany przy nabrzeżu Ołowianki.
Dziś jego sylwetka odbijająca się w wodach Motławy przypomina o czasach, gdy Polska uczyła się na nowo budować statki – i nadzieję.

Symbol narodzin polskiego przemysłu stoczniowego

Dlaczego właśnie „Sołdek”? Bo był pierwszy, polski i zbudowany własnymi siłami w kraju zniszczonym przez wojnę.
Stał się symbolem technicznego odrodzenia, dowodem samowystarczalności i pracy ludzkich rąk, które z ruiny stworzyły nowoczesny przemysł.

Wraz z jego narodzinami narodziła się także nowa epoka – epoka Polski morskiej, której dumę i potencjał uosabia dziś ten niezwykły, wciąż żywy statek.

76 lat później

W 2025 roku mija 76 lat od pierwszego rejsu s/s „Sołdek”. Dla Gdańska, Szczecina i całego polskiego wybrzeża to nie tylko rocznica technicznego sukcesu, lecz także pamiątka odwagi, ambicji i pracy tysięcy ludzi, którzy odbudowali kraj znad morza.

„Sołdek” nadal przypomina, że od jednej nitki, jednej blachy i jednego rejsu może zacząć się historia całej gospodarki.

Kamil Kusier
redaktor naczelny

komentarze


wpisz treść
SKOMENTUJ
nick

Dodaj pierwszy komentarz