Khatanga opuszcza Port Gdynia. "Usuwamy rosyjski złom z Polski". Koniec wieloletniego impasu
Po blisko ośmiu latach przestoju w Porcie Gdynia, rosyjski tankowiec Khatanga został wyprowadzony z nabrzeża i skierowany do złomowania w duńskim Esbjerg. Tym samym zakończono trwający od 2017 roku impas, który generował wielomilionowe straty finansowe oraz realne zagrożenie dla bezpieczeństwa żeglugi i strategicznej infrastruktury portowej.
bezpieczeństwo pomorze porty trójmiasto wiadomości20 june 2025 | 07:07 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. Ministerstwo Infrastruktury
Operacja usunięcia jednostki była koordynowana przez Ministerstwo Infrastruktury, Zarząd Morskiego Portu Gdynia oraz służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo morskie. Holowniki rozpoczęły manewr wyprowadzenia tankowca wieczorem 19 czerwca, przy sprzyjających warunkach meteorologicznych.
– Usuwamy rosyjski złom z Polski! Statek Khatanga został wyprowadzony z Portu Gdynia i płynie na złomowanie. Powiedzieliśmy, że usuniemy Khatangę i tak się stało. Dla nas bezpieczeństwo żeglugi, a tym samym bezpieczeństwo tak strategicznej infrastruktury, jak porty, jest priorytetem. Od chwili, kiedy Khatanga zacumowała w porcie, czyli od 2017 roku, poprzednia władza nie potrafiła zadbać o to bezpieczeństwo. My podejmujemy zdecydowane i skuteczne działania zapewniające bezpieczeństwo kraju – powiedział wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka.
Długa historia zaniedbań
Statek Khatanga został zatrzymany w 2017 roku w wyniku negatywnej inspekcji Port State Control, która wykazała szereg nieprawidłowości technicznych. W 2020 roku upadłość ogłosił jego rosyjski armator – Murmansk Shipping Company – co ostatecznie przypieczętowało los jednostki jako statku-widma, zalegającego nieczynnie przy nabrzeżu portowym. W kolejnych latach brak decyzji ze strony administracji morskiej oraz nieuregulowany status własnościowy uniemożliwiały dalsze działania.
Przełom nastąpił dopiero w 2025 roku – po dwóch poważnych incydentach w sezonie zimowym, kiedy zerwanie cum doprowadziło do dryfowania statku w obrębie portu. Sytuacja zagroziła bezpieczeństwu ruchu statków oraz pobliskiej infrastruktury. Po interwencji Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz decyzji Urzędu Morskiego w Gdyni, Khatanga została oficjalnie uznana za niebezpieczny wrak i zakwalifikowana do usunięcia jako odpad.
Aspekty operacyjne i środowiskowe
Jednostka zostanie złomowana w Danii – w certyfikowanej stoczni w Esbjerg – zgodnie z przepisami Konwencji Bazylejskiej i unijnym prawodawstwem dotyczącym transgranicznego transportu odpadów. Zarząd Morskiego Portu Gdynia uzyskał stosowne zgody zarówno od strony polskiej, jak i duńskiej.
Według szacunków portu, przestoje i utracone przychody spowodowane wieloletnim cumowaniem Khatangi mogły sięgnąć nawet 15 mln zł. Port będzie dochodził swoich roszczeń wobec syndyka masy upadłościowej armatora, a jednocześnie planuje odzyskać część środków z tytułu sprzedaży statku firmie zajmującej się złomowaniem.
Nowy rozdział dla Portu Gdynia
Usunięcie statku otwiera nowe możliwości zagospodarowania nabrzeża i zwiększa dostępność operacyjną terminali portowych. Prezes Zarządu Portu Gdynia S.A., Piotr Gorzeński, podkreślił, że zakończenie sprawy Khatangi to nie tylko sukces operacyjny, ale przede wszystkim realne zwiększenie bezpieczeństwa i efektywności funkcjonowania portu.
Operacja wyprowadzenia statku stanowi przykład determinacji administracji morskiej oraz skutecznej koordynacji międzyresortowej. W dobie rosnących zagrożeń geopolitycznych i presji na bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej, działania takie jak usunięcie Khatangi z Portu Gdynia są istotnym sygnałem dla całego sektora morskiego.
— Wyprowadzenie „Khatangi” z Portu Gdynia to dowód, że państwo działa skutecznie tam, gdzie przez lata brakowało decyzji. Dzięki współpracy wielu instytucji udało się rozwiązać problem, który zagrażał bezpieczeństwu żeglugi i środowiska. Było to zadanie nie tylko skomplikowane technicznie, ale również prawnie i organizacyjnie, dlatego tym bardziej dziękuję wszystkim zaangażowanym za determinację i konsekwencję w działaniu — powiedział minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
zobacz też
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
galeria
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Nowy podwodny system inspekcyjny dla infrastruktury krytycznej PIRANIA. Politechnika Gdańska i Radmor w konsorcjum
Grupa WB dołącza do ASD. Wzmocnienie głosu Europy Środkowo-Wschodniej w europejskim przemyśle obronnym
Bezpieczeństwo Polski w centrum uwagi. Spotkanie Prezydenta RP z ministrami i szefami służb specjalnych
Stała obecność NATO w Arktyce i północnym Atlantyku wzmacnia bezpieczeństwo kluczowych szlaków morskich
Wodowanie przyszłego ORP Henryk Zygalski. Drugi okręt SIGINT z programu DELFIN coraz bliżej służby
Katastrofa promu Jan Heweliusz. 33 lata od jednej z największych tragedii polskiej żeglugi
Polskie lodołamacze w akcji. Pierwsze w tym roku prace na Odrze i Wiśle
Człowiek uwięziony na lodzie 500 metrów od brzegu. Akcja SAR na Zatoce Puckiej zakończona reanimacją
Ustka szansą dla NATO. Co zmieni port morski zlokalizowany na styku województw?
Bezpieczeństwo Bałtyku z Gdyni. Studenci Akademii Marynarki Wojennej tworzą morskie systemy bezzałogowe
REKLAMA