Tragedia żaglowca Cuauhtémoc. Ikona meksykańskiej marynarki uderzyła w Brooklyn Bridge
W sobotni wieczór, 17 maja 2025 roku, doszło do tragicznego wypadku z udziałem jednego z najsłynniejszych żaglowców szkolnych świata — meksykańskiego barku ARM Cuauhtémoc. Podczas manewru opuszczania nabrzeża Pier 17 w Nowym Jorku, jednostka wskutek awarii zasilania straciła sterowność i z dużą siłą uderzyła masztami w dolną część Brooklyn Bridge. W wyniku kolizji śmierć poniosło dwóch kadetów, a co najmniej 19 członków załogi zostało rannych, w tym cztery osoby są w stanie krytycznym.
bezpieczeństwo na świecie porty wiadomości żeglarstwo18 may 2025 | 14:24 | Źródło: Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. Kamil Kusier / Gazeta Morska
Na pokładzie żaglowca znajdowało się 277 osób, w tym 64 kobiety. ARM Cuauhtémoc odbywał wówczas swój kolejny rejs szkoleniowy, obejmujący 22 porty w 15 krajach. W Nowym Jorku żaglowiec prezentował się lokalnej społeczności i turystom, będąc żywym symbolem morskiego dziedzictwa Meksyku.
ARM Cuauhtémoc, zbudowany w 1982 roku w hiszpańskiej stoczni Celaya w Bilbao, to trzymasztowy bark o długości całkowitej 90,5 m, będący jednostką bliźniaczą m.in. kolumbijskiego Gloria i ekwadorskiego Guayas. Nazwa żaglowca pochodzi od ostatniego władcy Azteków, Cuauhtémoca — co w języku nahuatl oznacza "Spadającego Orła".
Dla polskich miłośników żagli Cuauhtémoc jest jednostką szczególną. Był wielokrotnym gościem The Tall Ships Races oraz innych zlotów żaglowców, w tym w Szczecinie, Gdyni czy Gdańsku, gdzie jego majestatyczne sylwetki nie sposób było pomylić z żadną inną. Ubrany w tradycyjny, śnieżnobiały takielunek, z liczną załogą w paradnych mundurach, żaglowiec ten zawsze budził ogromne zainteresowanie, a jego otwarte pokłady przyciągały tłumy zwiedzających.
Na wieść o tragedii kondolencje złożyli m.in. prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum oraz burmistrz Nowego Jorku Eric Adams. Oficjalne dochodzenie ma wyjaśnić, co dokładnie doprowadziło do utraty kontroli nad jednostką – wstępne doniesienia wskazują na awarię systemu elektrycznego.
Most Brookliński nie odniósł istotnych uszkodzeń i został ponownie otwarty po krótkiej inspekcji. Uszkodzony Cuauhtémoc został tymczasowo odholowany do Pier 16, a planowana jest jego relokacja do stoczniowego nabrzeża Pier 36, gdzie nastąpi ocena stanu technicznego jednostki.
Ta tragedia to nie tylko strata dla meksykańskiej marynarki wojennej, ale i całej międzynarodowej społeczności żaglowców. Cuauhtémoc od dekad reprezentował ducha morskiej edukacji i dyplomacji żagla — wartości, które również na polskim wybrzeżu zawsze spotykały się z ogromnym szacunkiem.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
Grupa WB dołącza do ASD. Wzmocnienie głosu Europy Środkowo-Wschodniej w europejskim przemyśle obronnym
Bezpieczeństwo Polski w centrum uwagi. Spotkanie Prezydenta RP z ministrami i szefami służb specjalnych
Stała obecność NATO w Arktyce i północnym Atlantyku wzmacnia bezpieczeństwo kluczowych szlaków morskich
Wodowanie przyszłego ORP Henryk Zygalski. Drugi okręt SIGINT z programu DELFIN coraz bliżej służby
Katastrofa promu Jan Heweliusz. 33 lata od jednej z największych tragedii polskiej żeglugi
Polskie lodołamacze w akcji. Pierwsze w tym roku prace na Odrze i Wiśle
Człowiek uwięziony na lodzie 500 metrów od brzegu. Akcja SAR na Zatoce Puckiej zakończona reanimacją
Ustka szansą dla NATO. Co zmieni port morski zlokalizowany na styku województw?
Bezpieczeństwo Bałtyku z Gdyni. Studenci Akademii Marynarki Wojennej tworzą morskie systemy bezzałogowe
Zima na Zatoce Puckiej. Warunki lodowe, walory użytkowe i odpowiedzialne korzystanie z akwenu
REKLAMA