Tramwaj wodny po Zatoce Puckiej. Elektryczna rewolucja na północy już w 2026 roku

Na wodach Zatoki Puckiej wkrótce pojawi się nowy symbol nowoczesnego, ekologicznego transportu. Elektryczny tramwaj wodny, który połączy Puck, Swarzewo i Chałupy, ma rozpocząć regularne rejsy jeszcze przed wakacjami 2026 roku. Samorządy nadmorskie zgodnie podkreślają, że to nie tylko atrakcja turystyczna, ale realny krok w stronę zielonej komunikacji na Pomorzu.

biznes gospodarka morska inwestycje pomorze transport i spedycja turystyka morska i rekreacja wiadomości

14 october 2025   |   19:16   |   Źródło: Gazeta Morska   |   Opracował: Kamil Kusier   |   Drukuj

fot. Konrad Kędzior

fot. Konrad Kędzior

Cisza zamiast spalin

Nowa jednostka, zbudowana w stoczni Aluminex Gdynia, wyposażona została w napęd elektryczny i przystosowana do przewozu 50 pasażerów. Na pokładzie znajdzie się miejsce dla osób z niepełnosprawnościami oraz rowerów, co ma umożliwić połączenie szlaków wodnych z popularnymi trasami rowerowymi wzdłuż Zatoki.

– Zależy nam, by transport nadmorski nie był tylko ozdobą folderów, ale częścią codziennego życia mieszkańców – mówi Jarosław Białk, starosta pucki. – Tramwaj wodny ma być cichy, ekologiczny i praktyczny. To nasz wkład w czystą Zatokę i lepszą komunikację w regionie.

Trasa z widokiem na Hel

Rejsy będą odbywać się na trasie Puck – Swarzewo – Chałupy, omijając zatłoczoną drogę wojewódzką nr 216. Podróż ma potrwać niespełna godzinę, oferując widoki na zatokę, rezerwaty przyrody i rybackie osady. W planach jest kilka rejsów dziennie w sezonie letnim – zarówno dla turystów, jak i mieszkańców.

Za obsługę tramwaju odpowiadać będzie PKS Gdynia, który ma doświadczenie w organizowaniu transportu publicznego na Pomorzu. Samorządy zapowiadają, że rozkład zostanie skoordynowany z autobusami i ścieżkami rowerowymi, tak aby tworzyć spójną sieć mobilności w powiecie puckim.

Inwestycja z przyszłością

Koszt projektu to około 3,1 miliona złotych, z czego blisko dwie trzecie pokryła dotacja z Polskiego Ładu w ramach Rządowego Programu Inwestycji Strategicznych. Resztę dołożyły lokalne samorządy skupione w Związku Powiatowo-Gminnym Zatoki Puckiej.

– To przedsięwzięcie pokazuje, że wspólnie możemy realizować ambitne projekty o znaczeniu regionalnym – podkreśla jeden z samorządowców. – Wierzymy, że tramwaj wodny stanie się wizytówką całej Zatoki Puckiej, a z czasem może nawet początkiem większej sieci komunikacji wodnej na Pomorzu.

Nowa jakość na fali zmian

Elektryczny tramwaj wodny to nie tylko środek transportu, ale również manifest zmian – odejścia od silników spalinowych i postawienia na czystą energię. Jeśli projekt okaże się sukcesem, możliwe jest rozszerzenie trasy o kolejne porty, m.in. Władysławowo czy Jastarnię.

Zanim jednak pierwsza grupa pasażerów wsiądzie na pokład, jednostka przejdzie pełne testy i odbiory techniczne. Samorządowcy zapowiadają, że podczas majówki 2026 roku na wodach Zatoki zobaczymy już pierwszy rejs pokazowy.

Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!

Kamil Kusier
redaktor naczelny

galeria


komentarze


wpisz treść
SKOMENTUJ
nick

Dodaj pierwszy komentarz