Wyciek mazutu w Cieśninie Kerczeńskiej spowodował straty szacowane na prawie miliard dolarów
Grudniowy wyciek mazutu z dwóch rosyjskich tankowców, do którego doszło w grudniu 2024 r. w Cieśninie Kerczeńskiej, spowodował straty sięgające 84,9 mld rubli, czyli prawie miliarda dolarów - ocenił w piątek Rosprirodnadzor, urząd zajmujący się m.in. ochroną środowiska w Rosji.
ekologia na świecie transport i spedycja wiadomości04 april 2025 | 22:22 | Źródło: PAP / Gazeta Morska | Opracował: Kamil Kusier | Drukuj

fot. Grok
Urząd przekazał szacunki rządowej komisji koordynującej prace nad usuwaniem skutków katastrofy na Morzu Czarnym.
- Wyciek spowodował poważne skażenie wody i gleby oraz ogromne zniszczenie flory i fauny - napisano w raporcie. Firmom, do których należały oba tankowce nakazano w ciągu miesiąca "dobrowolne zrekompensowanie szkód". W razie niewywiązania się z tego sprawa trafi do sądu - przekazał magazyn "Forbes" w swej rosyjskiej wersji.
Powiadomiono również, że zdaniem komisji ministerstwa transportu Rosji główną przyczyną katastrofy było "niedostosowanie się kapitanów i właścicieli statków do ograniczeń w (zimowym) sezonie żeglugowym". Komisja stwierdziła także, że wśród członków załóg tankowców brak było wykwalifikowanego personelu.
Do katastrofy w Cieśninie Kerczeńskiej, leżącej pomiędzy terytorium Rosji i anektowanym przez Moskwę w 2014 roku ukraińskim Krymem, doszło 15 grudnia 2024 r. Zdaniem rosyjskich rządowych ekspertów do morza przedostało się wówczas około 2400 ton produktów naftowych, co stanowi mniejszy wyciek, niż początkowo przewidywano. Służby ratownicze informowały w grudniu, że tankowce przewoziły ok. 9,2 tys. ton mazutu, z których - jak początkowo sądzono - do wody wylało się około 40 proc.
Mazut jest ciężkim olejem opałowym, który przyjmuje stałą formę przy temperaturze 25 stopni. Oba statki, Wołgonieft 212 i Wołgonieft 239, to wysłużone jednostki zbudowane pod koniec lat 60. i na początku lat 70. XX wieku. Tankowce płynęły z ładunkiem przeznaczonym dla rosyjskiej marynarki wojennej.
Mimo upływu czasu olej opałowy nadal pojawia się na czarnomorskim wybrzeżu.
Postaw nam kawę, a my postawimy na dobrą morską publicystykę! Wspieraj Gazetę Morską i pomóż nam płynąć dalej - kliknij tutaj!
Kamil Kusier
redaktor naczelny
komentarze
Dodaj pierwszy komentarz
zobacz też
15 milionów złotych na ratowanie plaż. Urząd Morski w Szczecinie szykuje zasilanie brzegu w 2026 roku
Delfiny w Szczecinie. Niezwykłe nagranie z Mostu Pionierów w Szczecinie tuż przed Wigilią
Rezerwat przyrody Beka. Morskie dziedzictwo wspierane przez WFOŚiGW w Gdańsku
Marina Szafarnia z własnym PortBinem. Wspólna inicjatywa biznesu i Gdańskiego Ośrodka Sportu
Tupot dużych stóp na końcu świata. Sezon letni na Stacji Arctowskiego rozpoczęty
Monitoring ptaków potwierdził bezpieczeństwo lokalizacji morskiej farmy wiatrowej Baltica 2
Martwa foka wyrzucona na plażę w Ustce. Służby przypominają: nie dotykać, zgłaszać
Jednostka MOSG SG-301 Generał Józef Haller trenował zwalczanie rozlewów ropopochodnych na redzie portu Gdynia
Okręty podwodne dla Polski, Park Narodowy nad Odrą i ustawa o offshore. Środa pod znakiem morskich zmian w rządzie
Litwa inwestuje w bezpieczeństwo Bałtyku. Podpisano umowę na budowę nowego statku do zwalczania zanieczyszczeń
REKLAMA